Notki w archiwum:

sierpień18

Nagrody

dodano: 18 sierpnia 2010 przez szalonakisia_1


2 dni temu przyszła mi nagroda z polek, gra komputerowa, idealna dla dziewczyny. Moja siostra jest też nią zachwycona, będę musiała jej pozyczyć, bo lubi takie gierki podobne do tej. Przed chwilą był kurier, który przyjechał do mnie po specjalne oswiadczenie. Oświadczenie jest zwiazane z konkursem, a odebraniem nagrody w konkursie Bobovity na musach. Wygrana to zapas produktów...



sierpień18

Bramka zabezpieczająca

dodano: 18 sierpnia 2010 przez szalonakisia_1


Kupiliśmy bramkę zabezpieczającą przed Krystianem. Teraz nie dojdzie do łazienki, wejścia glównego na dwór, a wcześniej schodów, bo na piętrze mieszkamy, i oczywiście nie będzie miał konktaktu z butami i rozwalaniem ich na korytarzu. Wcześniej buty były wszędzie, rzucał po całym domu, teraz mu się ukróci. Otwierać jej nie umie i nawet nie interesuje go otwieranie jej, i...



sierpień18

Krystian ostatnio dostał dużo zabawek

dodano: 18 sierpnia 2010 przez szalonakisia_1


Krystian ostatnio dostał dużo zabawek. 1,5 tygodnia temu mielismy w niedziele odpust. a jak jest odpust to i są zabawki, cukierki i petardy, oczywiscie kramy i to chyba ze 100 było. Krystian dostał duzo zabawek z tej okazji, taka tradycja kupowania u nas. Więc tak dziadek kupił mu kosiarke dziecinną, piłke. babcia a moja tesciowa kupiła mu piłe na baterie. Ciotka chrzestna...



sierpień18

Sobotnia impreza

dodano: 18 sierpnia 2010 przez szalonakisia_1


Sobotnia impreza   Byliśmy w sobotę na imprezie u szwagierki, zaprosili nas z okazji 6 rocznicy ich ślubu. Impreza była na dworze, było ciepło, przyjemnie, ale komary cieły. Dosć dużo wypilismy, miałam lekką śrubę, jak to się mówi. Nie zawsze było czuć ugryzienia komarów, kąsiły nawet przez spodnie. Moja mama została z Krystianem, ja byłam do 3 w nocy, a mój mąż do...



sierpień18

Mój syn ostatno zrobił się niegrzeczny

dodano: 18 sierpnia 2010 przez szalonakisia_1


Mój syn ostatno zrobił się niegrzeczny. Po chorobie zrobił się rączkowy i nerwowy, aż za nerwowy. Coś mu nie pasuje to głośno krzyczy,szybko się denerwuje, bije,kopie. Jak się mu uwagę zwróci, da klapsa, to jeszcze bardziej krzyczy.Czasem uderza głową w coś ,płacze, krzyczy i dalej robi swoje. Nie wiem co z tym zrobić, czy mu to minie? Zrobił mu się okres buntu, nie za...



sierpień18

Kurier się opóźnił

dodano: 18 sierpnia 2010 przez szalonakisia_1


Wczoraj miałam mieć kuriera z nagrodą z bobovity, i co nie było go. A pani dzwoniła do mnie , że miał być w ten dzień, mam nadzieję, dzis już rano dotrze, bo się zaczynam martwić. Mam nadzieję, że dotrze i będzie ok. Syn będzie miał zapas jedzenia z bobovity, aż nie mogę się doczekać, co tam będzie, widziałam na zdjęciu nagrody...



sierpień18

Dziś zgarnęłam nagrody

dodano: 18 sierpnia 2010 przez szalonakisia_1


Dziś zgarnęłam nagrody, tj puszki green up 12 sztuk 2x próbki kosmetyków z AA Wszystko ładnie potwierdzone, przygotowane do wysyłki. Czasem fajnie coś wygrać, zawsze to cieszy lub pocieszy Ostatnio co chwilę coś wygrywam, mam farta, czasem trzeba się  postarać, nic za darmo nie dają



sierpień16

burzowy dzień

dodano: 16 sierpnia 2010 przez szalonakisia_1


Wczoraj mielismy burzowy dzień, kilka burz przechodziło przez nasze miasto. Dzis myslałam, że sie ochłodzi, ale jest inaczej. Dzis znowu wielki upał, parno, duchota, i tak jak myslałam bedzie burza i zaraz bedzie, juz się zachmurzyło, grzmi i wyłąnczam komputer, narazie



sierpień6

Znowu byłam

dodano: 6 sierpnia 2010 przez szalonakisia_1


Dziś byłam u lekarza z synem. W sumie drugi raz z jedną chorobą. Lekarka teraz przepisała inny syrop doustny na pleśniawki. Powinien pomuc, tylko musi go popijać, a z tym to problem jest, ale polyka, trochę wypluje, coś idzie w organizm. mam nadzieję, że to pomoze i bedzie spokuj z chorobami przez pół roku, albo i dłuzej



sierpień5

Znowu do lekarza

dodano: 5 sierpnia 2010 przez szalonakisia_1


Jutro znów muszę isć z Krystianem do lekarza. Ta pleśniawka w buzi nie przechodzi w dodatku zrobiła się mu chrypka. nie wiem co mam o tym wszystkim mysleć, dopiero co wyzdrowiał i skonczył tydzień temu zastrzyki, bo miał angine ropną.Nie wiem co tak co chwilę choruje.Zaczyna mnie to wszystko przerastać, nie mówiąc o kosztach lekarstw. Teraz jest na drugim antybiotyku. Własnie...



sierpień5

Żele z Dove

dodano: 5 sierpnia 2010 przez szalonakisia_1


Ostatnio mój mąż kupił mi żele pod prysznić z Dove. Kupił 3 żele w biedronkce za 16 zł, opłaca się, były na promocji. I zele są super, mają przyjemny zapach, są nawilżające, jak dla mnie nie trzeba skóry po kapieli nawilżać balsamem. I w dodatku są bardzo wydajne, wystarczy odrobinę, by umyc całe ciało. Wogóle w biedronce są fajne promocje, taniej niż w zwykłym...



sierpień5

Dziś znowu dobra wiadomość

dodano: 5 sierpnia 2010 przez szalonakisia_1


Dziś znowu dobra wiadomość, info o wygranej koszulce z green up. w sumie wygrałam 2 koszulki i książkę, tylko kiedy one przyjdą? Jak zwykle trzeba długo czekać na nagrodę. Chyba mam jakies szczęście ostatnio, więcej mam szcześcia niz rozumu. Bardzo sie cieszę z wczorajszej wygranej na musach z bobovity, jedzonko dla Krystianka na pewno sie przyda, będziemy mieli mały zapas....



sierpień4

Wygrana z Bobovity na musy

dodano: 4 sierpnia 2010 przez szalonakisia_1


Dziś mam bardzo dobrą wiadomosć. Dostałam info o wygranej z Bobovity na musy, zostałam wyrózniona i otrzymam 20 produktów z bobovity dla mojego syna, bardzo się cieszę. Podałam swoje dane i czekam na kuriera. Dziekuję wszystkim, którzy głosowali na moje musy.



sierpień3

Smarowanie kremikiem

dodano: 3 sierpnia 2010 przez szalonakisia_1


Kiedyś po kąpieli Krystian dorwał krem pod nieobecnoscią rodziców, no i się cały wysmarował. Od stóp do głów w kremie, aż musiałam mu zrobić fotkę. Śmiesznie wyglądał, dobrze się nawilzył, aż za bardzo.



sierpień3

Kocica

dodano: 3 sierpnia 2010 przez szalonakisia_1


Nie wiem, czy wam kiedyś wspominałam, ale mam kotkę Kidulkę. Ma koło 3 lat i lubi Krystianka. Nic mu nigdy nie robiła, a Krystianek ją trochę męczy, ciągnie za ogon, ale kocica, spokojna, cierpliwa. Nawet jak jest głodna, to łasi się do Krystianka, żeby mu jesc dał.



sierpień3

Burza

dodano: 3 sierpnia 2010 przez szalonakisia_1


Zaraz będziemy mieli burzę. Cały dzień było gorąco, parno, to wiadomo z czego to będzie. Pochmurane burzowo, w dodatku straszny wiatr się zerwał i coś lekko grzmi. Zaraz komputer wyłączę z prądu, żeby przypadkiem piorun nie trafił. A w tamtym roku u moich rodziców spaliło 2 telewizory, video i layboxa od internetu, to teraz się boimy.



sierpień3

Skutki antybiotyku

dodano: 3 sierpnia 2010 przez szalonakisia_1


Wczoraj byliśmy z Krystianem znowu u lekarza, bo cos mu się zrobiło białego na języku. Okazało się, że to pleśniawka po antybiotyku. Na szczęście nic groźnego, dała antybiotyk do smarowania na język i wargi, po 5 dniach powinno minąć. Oczywiście w gabinecie było wielkie darcie, bo myslał, że zastrzyki znowu będzie miał robione, bo świeżo jest po zastrzykach. Jeszcze...



sierpień2

Ochłoda

dodano: 2 sierpnia 2010 przez szalonakisia_1


Dziś ciepło, nawet upalnie, w takie dni dobry jest basen. My się kapiemy w dużym basenie, a Krystianek w ala małym basenie, jeszcze się nie dorobiliśmy małego baseniku dla krystianka. Nie ważne w czym, ważne , że jest chłodno i fajnie, mozna się po pluskać.



sierpień2

SZTUKA

dodano: 2 sierpnia 2010 przez szalonakisia_1


MÓJ SYN OSTATNIO NABYŁ DZIWNĄ ZDOLNOŚĆ, NAZYWAM TO ROBIENIEM SZTUKI. STAJE NA GŁOWIE DO GÓRY NOGAMI I BARDZO SIĘ Z TEGO CIESZY I ROBI TO BEZ PRZERWY, SPODOBAŁO SIĘ MU.



sierpień2

Dziś przyszły mi nagrody z bobofruta

dodano: 2 sierpnia 2010 przez szalonakisia_1


Dziś przyszły mi nagrody z bobofruta Pierwsza z nich to ramka cyfrowa za zajęcie 13 miejsca w konkursie fotograficznym Druga nagroda, to zwykła ramka na 4 małe zdjęcia połączona razem ze sobą, bardzo fajna., nagroda dla głosujacych na inne zdjęcia Obie nagrody są super i na pewno się przydadzą. Koszt dwóch nagród to 350 zł. To pierwsza moja wygrana tak bardzo cenna.



sierpień2

Wczoraj mieliśmy przebojowy wieczór

dodano: 2 sierpnia 2010 przez szalonakisia_1


Wczoraj mój mąż na wieczór umyślił sobie frytki, no, ale nie udało się mu to. Wyciągając garczek z olejem, urwało się ucho, uchwyt od graczka i wszystko znalazło się na ziemi, 1,5 litry oleju na panelach i nie tylko na podłodze, a na stole, scianie, meblach. Była wielka masakra, oleju nie dało się niczym zebrać, trzeba było ręcznikiem papierowym zebrać, zużył całą...